Wszystko musi mieć sens i logikę.
I ma.
Jeśli tego sensu i logiki nie dostrzegamy, to znaczy, że za
mało wiemy o tym (kimś/czymś/zjawisku).
Natomiast z reguły jeśli mamy ubytek w wiedzy, to staramy
się go zapchać „swoją” logiką.
Lub nielogiką.
Albo inną twórczością mniej lub bardziej „artystyczną”.
Dopasowujemy, szufladkujemy, zawsze pod ręką jest jakiś
stereotyp.
Kolorujemy, wyolbrzymiamy, albo przeciwnie, marginalizujemy…
Tak działa mózg człowieczy - na poziomie automatycznym - to
pozostałość wczesnych faz ewolucji.
Jednak ze swojej własnej definicji człowiek powinien wyjść
wyżej.
I zostawić sobie więcej wolnego miejsca w umyśle.
Być ciekawym, dociekliwym, pytać, pogłębiać wiedzę,
odkrywać.
Wiem.
Każde pytanie rodzi kolejne pytania. Można tak w
nieskończoność.
Można.
A nawet trzeba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz